My Looks 15 / 01 / 2016

By 18:52

After another break I am back with a new post, the first one in 2016! Do you have any new year resolutions? I think Im going to be more spontaneous this year, have a lot of fun and keep on pursuing my pasions in my own way and on my own terms. Recently, a lot has been hapenning in my life, I am changing jobs, I still live in London but I don't know how long I am about to stay here and I don't have a lot of time to do as many photoshoots as I would like to. Nevertheless, I still have some good pictures that haven't been published yet ;). I am also planning to move to a place where it's warm, sunny and one can go to the beach everyday but I will not say more just yet. 
This time my outfit is quite simple, and, if it wasn't for a print on the trousers, minimalist. I opted for layers - I paired a black blazer with leather trimming and a grey blouse with a zipper along with an oversize t-shirt. Trousers with a delicate print depicting exotic leaves add some colour to the whole and, in my opinion, make it way more interesting. I have also used my favorite watch and leather, motorbike shoes. In some photos I am also wearing a beige hat. Also, I died my hair black. Photos were taken in Stratford, London. How do you like the outfit?


_________________________________



Po kolejnej przerwie wracam z nowym postem, pierwszym w roku 2016! Macie jakieś postanowienia noworoczne? Ja zamierzam być bardziej spontaniczny w tym roku, dobrze się bawić i podążać za swoimi pasjami po swojemu, na moich warunkach. Ostatnio w moim życiu się dzieje, zmieniam pracę, cały czas mieszkam w Londynie ale tak naprawdę nie wiem ile jeszcze tutaj zostanę i nie mam zbyt wiele czasu na robienie sesji zdjęciowych.Niemniej jednak mam jeszcze kilka nieopublikowanych 'asów w rękawie' ;). Poza tym planuję też przeprowadzkę gdzieś gdzie jest ciepło, słonecznie i można chodzić codziennie na plażę ale póki co nie będę nic więcej zdradzał.
Tym razem moja stylizacja jest całkiem prosta i, gdyby nie nadruk na spodniach, minimalistyczna. Postawiłem na warstwowość - do czarnej marynarki ze skórzaną lamówką dobrałem szarą bluzkę z zamkiem i oversize'owy t-shirt. Spodnie z delikatnym wzorem egzotycznych liści dodają nieco koloru i, moim zdaniem, sprawiają że stylizacja staje się dużo ciekawsza. Nie zabrakło też mojego ulubionego zegarka na skórzanym pasku oraz skórzanych, motocyklowych butów. Na niektórych zdjęciach mam na sobie bezowy kapelusz. Przefarbowałem też włosy na czarno. Zdjęcia zostały zrobione w dzielnicy Stratford, w Lonynie. Jak Wam podoba się takie zestawienie?



















You Might Also Like

0 comments